fbpx
gdy mnie nosi
emocje,  małe kroki,  świadoma

Co robić gdy mnie nosi?

Mój przepis na to, co robić, gdy mnie nosi. Co robię? Daję się ponieść i nie szkoda mi na to czasu. Dbaj o siebie, o swoje emocje i relacje z ludźmi.

Żebym była taka, jak mnie ludzie widzą…

Od jakiegoś czasu staram się panować nad emocjami. Kontrolować je nie w sensie tłumienia, ale wyrażania ich bez szkody dla siebie i otoczenia.

Kilka lat temu wydawało mi się, że panuję nad emocjami. Przecież byłam spokojna, wszyscy mówili, że taka wyważona, bez uraz, nie obraża się.

Tak było na zewnątrz. W środku wrzało. A ja mówiłam sobie: „nie przejmuj się, to nie ważne”. Jednak tak naprawdę wszystko w środku wywracało się do góry nogami.

Znasz to? Każdy myśli, że jestem taka do pogłaskania, a ja w środku gryzę.

Nie wiadomo skąd i jak, ale zaczyna mnie czasem nosić

Czasem tak jest. Są dni, gdy źle spałam lub mam na głowie niezałatwioną sprawę, coś za mną chodzi i nie wiem jak się za to wziąć.

Po prostu nie mogę usiedzieć w miejscu. Wszystko mi przeszkadza. Melisa nie przynosi ukojenia. Żadne logiczne argumenty też, a nie chce już mówić sobie, że jest dobrze, bo czuję, że tak nie jest.

Gdy mnie nosi, daję się ponieść

Odnalazłam na siebie sposób. Jak nie mogę sobie znaleźć miejsca to, zamiast robić przemeblowanie w domu i życiowe rewolucje, to wychodzę.

Spacer. Szybki krok. Kilka rundek po parku. Pół godziny czy nawet kwadrans i przechodzi. Nie trzeba wcale mieć dużo czasu, żeby sobie na taki szybki spacer pozwolić.

Idę truchtem, głęboko oddycham. Myślę o tym, żeby oddech był równy i głęboki, żebym czuła powietrze pod żebrami i ulgę przy wypuszczaniu powietrza.

Skupiam się na oddechu i dzięki temu nie myślę już o tym, co mnie irytowało.

Po pół godziny nie pamiętam nawet, co spowodowało tę moją złość.

Szkoda mi pół godziny z życia

Złoszczę się, ale wiem, że muszę daną czynność wykonać. Tracę dużo energii na to, żeby się skupić. Żałuję, że brakuje mi spokoju, bo ciągle się rozpraszam, mylę. W rezultacie czynność, którą przy komfortowych warunkach zrobiłabym w 30 minut, wychodzi mi 90.

Gdybym poszła na kwadrans na spacer i tak w rezultacie zaoszczędziłabym czas.

W pracy na spacer przecież nie pójdę

Co robię, gdy mnie nosi w pracy? Nie wiem jak coś zrobić, rozwiązać problem, i cała masa innych spraw na głowie. Przecież nie pójdę wtedy do parku.

W pracy idę zrobić sobie herbatę, po długopis czy umyć ręce. Wiem, że to zaskakujące, ale patrzenie na bieżącą wodę, gdy woda dotyka dłoni, też działa kojąco. Każdy pretekst jest dobry, żeby wstać i rozładować emocje.

Nosi Cię też tak czasem?

Zamiast wyjść z siebie – wyjdź lepiej z domu.

Co robić gdy mnie nosi? – usiąść

Tak, usiąść, tak dla przekory. Usiądź i weź książkę do ręki. Nie możesz się skupić na czytaniu, to weź książkę do oglądania, z obrazkami. Od dawien dawna wiadomo, że książki mają dobry na nas wpływ. Skoro nikt nie obalił do tej pory tego przekonania, to może i Ty tego spróbujesz?

Dzielę się z Toba zaletami książek w jednym z wpisów. Piszę też o książkach z obrazkami i o tym, jak wpływają na nasze marzenia. Zajrzyj.

5 sposób, gratisowy to odwrócenie uwagi od negatywnych rzeczy. Skup się na tych pozytywnych. Pomocne w tym będzie dla Ciebie Lista pozytywnych słów – sprawdź.

życzę Ci szczęśliwego dnia,

nad-zwyczajna Ela

gdy mnie nosi

Pobierz grafikę klikając prawym przyciskiem myszki, a następnie wybierz „zapisz obraz jako …”.

Leave a Reply

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Co daje wdzięczność
POBIERZ TERAZ GRATIS