fbpx
jak przełamać rutynę
spełniona,  tylko dziś

Jak przełamać rutynę – 7 sposobów wykrzesania entuzjazmu

Jak przełamać rutynę, gdy lubisz swoje poukładane życie, tylko czasem brakuje Ci tej iskierki. Entuzjazm pomoże Ci odkryć radość życia, doda energii.

Lubimy spontaniczność, ale tylko do pewnego stopnia. Planujemy zakupy, nastawiamy budzik, mamy poranne i wieczorne rytuały. Dzięki temu nie tracę energii na codzienne czynności, a zachowuje ją na wydarzenia, wycieczki, spełnianie marzeń. I tak, robiąc rutynowe śniadanie mogę myśleć o planach na popołudnie. Droga do pracy wygląda tak samo, nie chodzę z mapą, tylko w autobusie mam czas na książkę.

Z drugiej strony przesadna rutyna nuży. Nie ma niespodzianek. Wiem, jaki będzie następny przystanek, co kupię w piekarni i jakie w moim parku rosną drzewa.

Czasem masz mniej energii niż zwykle.

Są dni, gdy wydaje Ci się, że każdy dzień jest taki sam.

Istnieją chwile, by zrobić coś szalonego, wybić się z codzienności.

Rutyna zabija kreatywność, zamykasz się na nowe. Przyzwyczaiłaś się do danego zestawu ubrań i nawet nie myślisz, by założyć dziś do tego inną apaszkę.

To wszystko sprawia, ze powoli osiadasz. Nie ma Cię co cieszyć, zaskakiwać.

Dziś proponuję Ci niewielkie zmiany, które wydobędą z Ciebie entuzjazm. Zobaczysz, że można się cieszyć, przygotowując rano ubrania, poznać nowe smaki, ucieszyć się małą wycieczką po okolicy.

życzę Ci odnajdywania radości i energii w codziennych czynnościach

nad-zwyczajna Ela

Jak przełamać rutynę – 7 sbosobów:

1. Idź inną trasą niż zazwyczaj

Był taki czas, że mieszkałam 2 km do stacji kolejowej. Codziennie szłam i wracałam tą samą uliczką. Niezbyt przyjemna, ale z mapy wynikało, że to najkrótsza trasa. Przez kilka lat tak chodziłam. Pewnego słonecznego dnia, postanowiłam pójść uliczkę dalej. Jakie tam piękne domki stały. Szłam, oglądałam, zachwycałam się. Zupełnie inaczej się szło, niż wzdłuż szarych bloków.

Jakie masz utarte szlaki? Do pracy? Po parku? Na zakupy? Raz w tygodniu dla rozrywki zmień jedną codzienną trasę. Zobacz, czy Ci się to spodoba. Co nowego odkryjesz?

Jak ja to robię?

Zazwyczaj, gdy jest ładna pogoda, wybieram trochę inną trasę z pracy do domu. Często też wysiadam kilka przystanków wcześniej i idę na piechotę przez podwórka. Bardzo pobudzające doświadczenia.

2. Udaj, że robisz coś pierwszy raz

Mycie zębów. Myję, kręcę szczoteczką, płuczę buzię i już. Najczęściej do tego chodzę po mieszkaniu, sprawdzam temperaturę na zewnątrz, wyjmuje ubrania. Któregoś razu postanowiłam umyć zęby stojąc przed lustrem. Skupiłam się na szczotkowaniu. Ale to przyjemne uczucie, tak myć zęby. Potem przeciągnęłam po nich językiem i były takie przyjemnie czyste.

Gdy nad czymś zasypiasz, pomyśl jak przełamać rutynę i zrób to, jakbyś to robiła pierwszy raz w życiu. Obierając ziemniaki, zobacz, jaką mają skórkę, obierze jak najdłuższą, taką, żeby się nie urwała. Gdy rutyna pracy sprawia, że nie masz ochoty do niej iść, pomyśl, jak to było na początku i wyobraź rób każdą czynność z taką uwagą, jakbyś to robiła pierwszy raz.

Jak ja to robię?

Gdy zasypiam w pracy nad fakturami, idę po herbatę, a potem księguje z taką uważnością na detale, jakbym pracowała tu tydzień. Skupienie przezwycięża znużenie. Umysł wie, że musi się wytężyć, bo dzieje się nowa sytuacja.

3. Spróbuj nowego smaku

Mielone, kluski, pierogi, mizeria. Każdy dzień tygodnia staje się przewidywalny. Już na pamięć znasz nawet listę zakupów. Idealne ustawienie. Ale idealne na co? Na zaspokajanie głodu. A gdzie miejsce na delektowanie się?

Zastanów się jak przełamać rutynę domowego jadłospisu? Pooglądaj książki kucharskie z regionalnych kuchni innych krajów. Nie musisz ich w całości naśladować. Starczy, że dodasz jeden składnik, zmienisz jedno danie. Zobaczysz, sama się ucieszysz, czując w ustach nowy smak.

Jak ja to robię?

Korzystam z dni kuchni w marketach. Poznaje smaki włoskie, greckie i inne egzotyczne. Zainspirowana, potem zmieniam niektóre składniki w swojej kuchni. Dodaję nowe przekąski, przyprawy. Czuję jakbym smakowała od nowa.

4. Wybierz książkę, film o podróżach 

Jest taki jeden autor, po którego lekturze książek nie mogę spać po nocach. Ja naprawdę z nim podróżuję. Tak samo z dobrymi, podkreślam, z dobrymi filmami przyrodniczymi, cała w nich jestem i trwam z zachwycie nad naturą przez kilka kolejnych dni. Polecam wrzuć w internet David Attenborough.

Urlopu mamy tyle, ile mamy, pieniędzy też niezbyt dużo. Ale zawsze możesz podróżować dzięki książkom, filmom. Poznajesz nowe, uczysz się, zachwycasz. Tak wiele doznań. To jeden z prostszych i tańszych metod, jak przełamać rutynę.

Jak ja to robię?

Najczęściej zimą, gdy robi się wcześnie ciemno, zauważyłam, że marzę o podróżach. Wtedy właśnie sięgam po książkę lub film i już jestem w innym miejscu. Najczęściej to mnie tak wciąga, że potem siedzę dalej w internecie i przeglądam te miejsca, o których czytałam.

5. Dobierz ubrania w inny sposób 

Do szarej spódnicy zawsze zakładam bluzkę w brązowe listki. To był mój taki wygodny zestaw wakacyjny. Potem, gdy przeglądałam zdjęcia patrzę, a na przestrzeni kilku lat jestem w tym samym zestawie na zdjęciach. Jakby czas się zatrzymał.

Zauważyłam, że noszenie tych samych zestawów jest wygodne, ale sprawia, że nie myślę o tym, co mam na sobie.

Wymieszaj garderobę, poprzekładaj miejsca, w których trzymasz bluzki. Chodzi o to, by utrudnić rutynie życie. Chwile się zastanów, na co masz ochotę. Nie patrz tylko na pogodę.

Jak ja to robię?

Pierwszy odruch jest bezwarunkowy. Wyciągam spódnicę, potem z automatu bluzkę. Dopiero później patrzę i o nie! Chwilę się zastanawiam i wyciągam inną spódnicę lub bluzkę. Zmieniam, żeby poczuć to, co mam na sobie.

6. Zmień aranżację pokoju

Zimą królują fiolety, a latem – jasna zieleń. Zmieniam aranżację salonu co pół roku. Poduszki, narzuty, zasłonki, obrus. Niewiele a wiele. Prawie jak zmiana otoczenia. Na nowo się cieszę kolorami, choć wszystko wyjęte z pawlacza. Jednak co zmiana, co zmiana. Taka rearanżacja sprawia, ze mi zależy. Układam na kanapie poduszki, prasuję obrus. Mam poczucie, że jest pięknie.

Jak przełamać rutynę i powszedniość miejsca, w którym mieszkasz? Nie musisz się od razu przeprowadzać lub robić generalny remont. Zmień wystrój. Taka zmiana nie kosztuje wiele. Owszem, wymaga to Twojego wysiłku. Wybranie koloru, poszukiwanie poduszek, obrusów, narzut. Ale to jest myślenie pozytywne i o pięknych rzeczach. Taka miła dla oka zmiana bardzo poprawi Ci humor.

Jak ja to robię?

Inspiracje znajduję na Instagramie. Nie kupuje jednak tych drogich produktów. Patrzę raczej na połączenia kolorystyczne, odczucia, jakie wywołuje we mnie dane wnętrze. Potem albo przeglądam internet lub wybieram się do sklepów.

7. Zaplanuj wycieczkę lub wyjście

Podróże małe i duże. Marzymy o tych dużych, ale te mniejsze, okoliczne też potrafią cieszyć. Dlaczego w sobotę znów iść do parku na spacer wokół stawu? Może lepiej udać się na osiedle, na którym jeszcze nie byłaś?

Popatrz na mapę, gdzie Cię jeszcze nie było? Której okolicy nie znasz? Nie szukaj zabytków, idź, by poznać swoje miasto. Może masz ochotę pociągiem odwiedzić pobliskie miasto? Każdy nieznany teren wzbudzi w Tobie entuzjazm.

Energii też dodaje mi wyjście do teatru. Niby tak niewiele, a tyle radości. Wpierw przeglądam repertuar, obsada, treść sztuki. Niesamowite jest to, że potem taka sztuka jest w mojej głowie jeszcze przez kilka kolejnych dni.

Jak ja to robię?

Biorę mapę i oglądam moje miasto. Myślę, na co mam ochotę, czy na zabytki, park, klimatyczne osiedle czy wysokie bloki. Wybieram dzień, pakuje wodę i przekąskę i idę w przygodę.

jak przełamać rutynę

Leave a Reply

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

kalendarz wdzięczności grudzień

kalendarz wdzięczności i tracker nastrojów na GRUDZIEŃ

pobierz GRATIS teraz